Barack Obama wygrał prawybory w Mississippi i dostanie większość z tamtejszych 33 delegatów, donoszą agencje. Rozmiary zwycięstwa na razie są nieznane, liczą. Podział tamtejszych delegatów też dopiero za jakiś czas.
Co wiemy? Z exit polls wynika, że na Obamę zagłosowało 90% czarnych, którzy stanowili ok. połowy “klienteli” przy urnach w Mississippi. Z białych głosowało na Obamę ok. 25%. To zapowiada jego miażdżące zwycięstwo.
Ale, ale! Not so fast!, pisze jeden z blogów o kampanii. Procedura przeliczania głosów z Miss. może sprawić, że to Hillary wyjedzie stamtąd z większą liczbą delegatów. Po prostu mniej delegatów przypada na zamieszkane przez czarnych miasta, niż na raczej białą prowincję. Cóż, po cudach w Teksasie nic mnie już nie zdziwi.
Hillary walczy nadal o powtórkę z Florydy i Michigan. Floryda coraz poważniej myśli o powtórce głosowania drogą mailową. Kosmos jakiś, jak na mój gust.
A za miesiąc Pensylwania. Plan Hillary? Dogonić Obamę w liczbie delegatów do końca kwietnia, wytrzymać do końca, przekonać prominentów na konwencji w sierpniu.
The show must go on!

:) tak samo jak na Pardonie widac ze w wyscigu miedzy Clinton a Obamą popiera pani tą pierwszą:)
poza tym mam pare zastrzezen do tego co pani pisze… dzieki prawyborom w Mississippi i Wyoming Obama odrobil zaleglosci z wtorku a nawet dolozyl do starej przewagi dwoch delegatow… laczna jego przewaga jesli chodzi o pledged delegates to ponad 140 glosow elektorskich ( nie licze 39 glosow pzrewagi Clinton w superdelegatach bo oni raczej nic nie znacza na razie ) , jak Clinton ma dogonic Obame ? to juz jest niemozliwe , nawet jesli wygra w Pensylvanii to Obama odkuje sie w Polnocnej Karolinie i moze nawet w Indianie bo sondaze sa tam 50/50 …. moim zdaniem Clinton powinna ustapic juz w tym wyscigu , bo to tylko oslabi pozycje demokraty jako kandydata w walce ze “starym Johnem”, wedlug wszystkich sondazy podzial przyszlych prawyborow jest juz dokonany ….dla Clinton : Pensylvania , Kentucky i West Virginia Dla Obamy: Połnocna Karolina ,Oregon , Montana i South Dakota … prawdziwa walka rozegra sie w Indianie i Puerto Rico , nie widze tu juz zadnej mozliwosci na odrobinie strat ale to tylko moje zdanie… jak pani odpowie na te proste liczbowe argumenty?
@ledesma2
wychodzi panu z tych liczb, że Obama będzie miał większość już przed sierpniem? jeśli nie, to nie mają one żadnego znaczenia.
pozdrawiam.
ps. zapomniał pan doliczyć florydę i michigan. przynajmniej w tej pierwszej prawybory zostaną powtórzone.
pps. tak, uważam, że Hillary od bidy nadaje się na prezydenta. Obama w Białym Domu to tragedia. prędzej w jakimś ośrodku charytatywnym mógłby pracować. albo jako prezenter w tv. ale nie popieram żadnego z nich, więc w sumie jest mi wszystko jedno.