Marta Wawrzyn

Ostatnie słowo od Hillary…

02/01/2008 · 6 komentarzy

…dla Iowy. Jak zawsze nieziemska nuda:

Zaczyna mnie już szlag trafiać, kiedy słucham Demokratów, opowiadających o potrzebie wprowadzenia powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego. Zapatrzyli się w nasz europejski socjalistyczny raj, tylko zapomnieli przyjrzeć mu się bliżej. Gdyby to uczynili, zauważyliby, że w Europie państwową służbę zdrowia szlag trafia w kolejnych krajach. Ostatni kazus: Czechy. A oni swoje… Bo Ameryka jeszcze nie wie, co to socjalizm. Więc koniecznie musi sprawdzić na własnej skórze.

Eeech… To ja już wolę słuchać tych panów, choć oni też ciągle swoje [klip thanks to Biały Domek]:

Czy ja ostatnio skreśliłam już tego pana z wyścigu? Z przyjemnością odszczekuję!

Kategorie: Ameryka · Polityka · Reklama · Społeczeństwo · Terroryzm · YouTube

Leno wraca na antenę, Huck leci do Miasta Aniołów

02/01/2008 · 3 komentarzy

Telewizyjne show Davida Lettermana i Jaya Leno wracają dziś na antenę – donoszą agencje. Bez scenarzystów, bo ci nadal strajkują. Będą za to goście. I to jacy!

Letterman pogada z Robinem Williamsem, a Leno z… Mike’iem Huckabee! Kandydat Republikanów przyleci do LA na dzień przed wielkim głosowaniem w Iowa. To dla niego duża szansa i jeszcze większe wyzwanie. Ale oficjalnie wszystko jest OK (cytat za AP):

It’s just an incredible opportunity to be there, particularly the very first night he’s back. Besides, if all else fails and this whole process doesn’t work out, maybe he needs a sidekick and I’ll be auditioning tomorrow.

Mimo to nie wierzę, że się nie boi. A jako że jakoś tak polubiłam sympatycznego kandydata z Arkansas, mam dla niego radę: unikać retoryki takiej jak ta z ostatniej reklamówki!

Za “always have, always will” Leno może człowieka zjeść. Nie zaszkodzi też, jeśli Huck weźmie ze sobą gitarę.

Kto może, niech ogląda “Tonight” na NBC. Ja niestety muszę poczekać na YouTube. Miejmy nadzieję, że sztabowcy Hucka skroją, co trzeba;)

Kategorie: Ameryka · Celebrities · Media · Polityka

Co się wydarzy jutro w Iowa?

02/01/2008 · Dodaj komentarz

Notka blogerska z cyklu must read. Pan Biały Domek o sejmikach w Iowa. Polecam, świetna lektura zarówno dla ludzi, którzy nie mają pojęcia, co to takiego właściwie ten caucus, jak i tych, którzy pojęcie mają.

Zwłaszcza Demokraci mają ciekawe zwyczaje:

U Demokratów instrukcja przeprowadzania sejmiku w Iowa ma 72 bardzo szczegółowe punkty. Wielu naprawdę wybitnych ekspertów politycznych w Ameryce nazywa te regulacje “czarną magią”.

Cały wpis TUTAJ.

PS. Wszyscy, którzy emocjonują się wyborami za Oceanem, znajdą też coś dla siebie na Bujdach24. To, co ujawniamy, to prawdziwy hit!

Kategorie: Ameryka · Blogosfera · Polityka · Reklama

Nie rozmnażasz się? Jesteś antypokojowy!

02/01/2008 · 7 komentarzy

Ledwie rok się rozpoczął, a już mamy wypowiedź, która śmiało może kandydować do miana bzdury roku. W dodatku padła z ust nie byle kogo, bo samego Benedykta XVI.

Portal BBC donosi, że podczas mszy noworocznej papież miał powiedzieć, iż rodzina sprzyja pokojowi:

Rodzina jest pierwszym i niezbędnym nauczycielem pokoju. (…) Ktokolwiek, nawet nieświadomie, próbuje “przechytrzyć” instytucję rodziny, podkopuje integralność społeczności.

Wszystko, co służy osłabieniu rodziny, opartej na małżeństwie mężczyzny i kobiety, konstytuuje przeszkody na drodze do pokoju.

Aż musiałam to przeczytać trzy razy, żeby uwierzyć. A potem tłumaczyłam słowo po słowie. I nadal wychodzi to samo – albo ktoś z BBC ma jeszcze problemy z “filipinką” (czyżby Reuters i Associated Press miały ten sam kłopot?;>), albo papież bredzi!

Rozumiem, że fakt, iż nie rozmnażamy się wystarczająco szybko, a kobiety mają inne aspiracje niż zostać inkubatorem i sprzątaczką, jest księżom nie na rękę. Choć w sumie nie do końca rozumiem, dlaczego. Ale żeby mieszać do tego pokój na świecie!?

Podejrzewam, że wystarczyłaby analiza porównawcza skłonności do pokoju ze skłonnością do zakładania rodziny, aby teoria papieża wzięła w łeb. Najprawdopodobniej bowiem okazałoby się, że to wcale nie te społeczeństwa, które się rozmnażają i żenią na potęgę, ale te, w których rodzi się mało dzieci i maleje liczba zawieranych małżeństw, cieszą się współcześnie pokojem. Co więcej, ten nieszczęsny badacz, który spróbowałby dowieść, że tak właśnie jest, też by nie miał racji!

Bo trzeba nie lada ekwilibrystyki umysłowej, by dopatrzeć się związków pomiędzy skłonnością do żeniaczki a skłonnością do wojaczki. Jeżeli coś jest w stanie odebrać współczesnym ludziom chęć najechania i złupienia sąsiada, to jest to dobrobyt. To on odebrał Europie ochotę do mordowania się nawzajem, to jego brak powoduje, że w krajach arabskich kwitnie terroryzm, a w czarnej Afryce po wyborach w ruch idą maczety.

Jeśli więc Kościołowi naprawdę zależy na pokoju na świecie, powinien zamienić hasło: “Żeńcie się i rozmnażajcie!” na “Bogaćcie się!”.

Kategorie: Oszołomstwo · Religia · Społeczeństwo