Ledwie rok się rozpoczął, a już mamy wypowiedź, która śmiało może kandydować do miana bzdury roku. W dodatku padła z ust nie byle kogo, bo samego Benedykta XVI.
Portal BBC donosi, że podczas mszy noworocznej papież miał powiedzieć, iż rodzina sprzyja pokojowi:
Rodzina jest pierwszym i niezbędnym nauczycielem pokoju. (…) Ktokolwiek, nawet nieświadomie, próbuje “przechytrzyć” instytucję rodziny, podkopuje integralność społeczności.
Wszystko, co służy osłabieniu rodziny, opartej na małżeństwie mężczyzny i kobiety, konstytuuje przeszkody na drodze do pokoju.
Aż musiałam to przeczytać trzy razy, żeby uwierzyć. A potem tłumaczyłam słowo po słowie. I nadal wychodzi to samo – albo ktoś z BBC ma jeszcze problemy z “filipinką” (czyżby Reuters i Associated Press miały ten sam kłopot?;>), albo papież bredzi!
Rozumiem, że fakt, iż nie rozmnażamy się wystarczająco szybko, a kobiety mają inne aspiracje niż zostać inkubatorem i sprzątaczką, jest księżom nie na rękę. Choć w sumie nie do końca rozumiem, dlaczego. Ale żeby mieszać do tego pokój na świecie!?
Podejrzewam, że wystarczyłaby analiza porównawcza skłonności do pokoju ze skłonnością do zakładania rodziny, aby teoria papieża wzięła w łeb. Najprawdopodobniej bowiem okazałoby się, że to wcale nie te społeczeństwa, które się rozmnażają i żenią na potęgę, ale te, w których rodzi się mało dzieci i maleje liczba zawieranych małżeństw, cieszą się współcześnie pokojem. Co więcej, ten nieszczęsny badacz, który spróbowałby dowieść, że tak właśnie jest, też by nie miał racji!
Bo trzeba nie lada ekwilibrystyki umysłowej, by dopatrzeć się związków pomiędzy skłonnością do żeniaczki a skłonnością do wojaczki. Jeżeli coś jest w stanie odebrać współczesnym ludziom chęć najechania i złupienia sąsiada, to jest to dobrobyt. To on odebrał Europie ochotę do mordowania się nawzajem, to jego brak powoduje, że w krajach arabskich kwitnie terroryzm, a w czarnej Afryce po wyborach w ruch idą maczety.
Jeśli więc Kościołowi naprawdę zależy na pokoju na świecie, powinien zamienić hasło: “Żeńcie się i rozmnażajcie!” na “Bogaćcie się!”.