Na joemonster.org znalazłam coś, co kompletnie mnie rozwaliło. Nazywa się to “Karasutra” (od ang. słowa “car”, jakby ktoś nie wiedział). Wymyślili to nasi kochani bracia Czesi, a dokładniej - z tego co widzę po stopce skanów - czeska odmiana magazynu “Maxim”. Niestety na stronie internetowej pisma nie udało mi się tego odnaleźć, więc pewna nie jestem. Enjoy!!!


No i jak tam Wasza wyobraźnia? ;> Moja poczuła się zawstydzona swoją małością. A to wbrew pozorom nie wszystko, lecz jedynie malutka zajawka. Całość znajdziecie TUTAJ.
PS. Wiem, że ostatnio kosztem Bujd24 zaniedbuję pazurka.
PPS. To się z pewnością kiedyś zmieni, ale raczej nie przed listopadem
PPPS. Zapraszam do pogadania na Bujdach. Czyta nas jakieś 10 razy więcej ludzi niż pazurka, a pogadać to już mało kto chce. Szkoda. Bo - jak już kiedyś wspominałam - niefajnie jest prowadzić monolog, nawet jak ma się świadomość, że ktoś słucha. Gdybym chciała to czynić, pracowałabym pewnie w telewizji.

To może skieruje na bujdy jedną taką dyskutantkę ode mnie? :-P
No niestety tak to już jest, że stosunkowo mało czytających chce podzielić się z resztą swoimi przemyśleniami. Ciekawe jaki jest tego powód…
wrrr. i się zaczęlo ;)
a “karasutra” jak? fajna? ;>
No, to będę jak na razie wyjątkowy :-) … wypowiem się o “Karasutrze”, jak dla mnie podeszli do tematu profesjonalnie widocznie jest na to w Czechach zapotrzebowanie rynkowe.
Pozdr
AP
@Jewro
prawda? klikałeś na całość? to dopiero jest odlot, tam jest po prostu wszystko! a nawet więcej… dobrze, że już większość Czechów stare skody pozamieniała na coś bardziej wytrzymałego…
pozdr.;)
Klikałem na całość :-) ..
Pozdr
AP
i nazwy śliczne…
wszystko w porządku, ale tylko w założeniu że się nie ma malucha:)
I to cię rajcuje?
@rajcuje
co? wyszukiwanie ciekawcych tematów? zawsze mnie rajcuje :D
PAZUREK a ty uprawialas juz seks w samochodzie
jaka to jest przyjemnosc