Archiwum dla październik, 2007

30
paź

Sarah

Wrzucam i tu, bo mnie zachwyciła. Nie, wcale nie poziomem artystycznym, bo na tym się właściwie nie znam. Zachwyciła mnie pomysłowością - to raz. I dwa - odwagą. Gigantyczną.

Nazywa się Sarah Maple, ma 22 lata, mieszka w Wielkiej Brytanii, jest muzułmanką. Ale nie taką jak by chciała tamtejsza społeczność muzułmańska.

Więcej na temat tej dziewczyny znajdziecie w Pardonie, “The Independent” (”błąd 503, za dużo ludzi próbuje wejść na tę stronę”, hmmm;)), a przede wszystkim na jej witrynie internetowej.

:-)

20
paź

Profesor Dumbledore jest gejem!

Profesor Dumbledore, dyrektor Hogwartu z “Harry`ego Pottera” jest gejem - ogłosiła JK Rowling.

Na spotkaniu promującym książkę w Nowym Jorku Rowling na poczekaniu dorobiła profesorowi zgrabną przeszłość - z tragiczną miłością do czarodzieja, który wybrał zło, a nie życie we dwoje z profesorem. Podobno niektórzy fani już dawno temu na to wpadli. Whatever… A, i jeszcze kobiecina wymyśliła, że jej książki są po to, żeby promować tolerancję i to długofalowo.

Nie mam nic przeciwko gejom, ale czy ona oszalała? Pomysły się skończyły? Książeczki słabiej się sprzedają? No bo to przecie tania sensacja jest, a nie poważny coming out;) Eeeeeh…

09
paź

Jak uprawiać seks w samochodzie. Poradnik :)

Na joemonster.org znalazłam coś, co kompletnie mnie rozwaliło. Nazywa się to “Karasutra” (od ang. słowa “car”, jakby ktoś nie wiedział). Wymyślili to nasi kochani bracia Czesi, a dokładniej - z tego co widzę po stopce skanów - czeska odmiana magazynu “Maxim”. Niestety na stronie internetowej pisma nie udało mi się tego odnaleźć, więc pewna nie jestem. Enjoy!!!

No i jak tam Wasza wyobraźnia? ;> Moja poczuła się zawstydzona swoją małością. A to wbrew pozorom nie wszystko, lecz jedynie malutka zajawka. Całość znajdziecie TUTAJ.

PS. Wiem, że ostatnio kosztem Bujd24 zaniedbuję pazurka.

PPS. To się z pewnością kiedyś zmieni, ale raczej nie przed listopadem

PPPS. Zapraszam do pogadania na Bujdach. Czyta nas jakieś 10 razy więcej ludzi niż pazurka, a pogadać to już mało kto chce. Szkoda. Bo - jak już kiedyś wspominałam - niefajnie jest prowadzić monolog, nawet jak ma się świadomość, że ktoś słucha. Gdybym chciała to czynić, pracowałabym pewnie w telewizji.

03
paź

Jak pazurek zamachnął się na cały naród

Jak? Bardzo prosto! Publikując “babciowy” łańcuszek.

Oto, co rzekł dziś premier, na Podlasiu będąc (za dziennikiem.pl):

Mówi się o moherach, teraz krąży ten dowcip o tym, żeby babci porwać beret przed wyborami. Drwią sobie z naszego narodu, kpią z jego tradycji, drwią z tego co jest w nim tak na prawdę najlepsze. Drwią, bo nas nie lubią, a często nawet nienawidzą, bo chcieliby, żeby rządzili tacy sami jak oni.

Ci, którzy tak mówią, podnoszą rękę na cały naród polski.

Hmm, pazurek czuje się jednak odrobinkę przeceniony. Ale w sumie jakoś źle mi z tym nie jest ;)

02
paź

Bujdy24 zapraszają miłośników czystej prawdy :-)

Moi drodzy, z dumą i czymś tam jeszcze przedstawiam Bujdy24.pl. Jest to nowy blog, a właściwie miniplatforma blogerska, prowadzona przeze mnie i moich przyjaciół z blogosfery. Działamy od poniedziałku 1 października.

Obiecujemy, że będzie u nas ostro. Mamy szczery zamiar dowalać wszystkim i wszystkiemu, i nieźle się przy tym bawić:) Oraz oczywiście mówić prawdę i tylko prawdę.

W ramach Bujd24 blogują (kolejność alfabetyczna tym razem): Gniewomir Świechowski, Lupus, Mad Dog, Melwas, Mfludek, Pijany Inkwizytor, Wojtek Wowra i Zetor. Plus moja skromna osoba, rzecz jasna:)

Raz jeszcze serdecznie zapraszam do czytania, komentowania, jak również blogowania, ekhem, znaczy, bujdowania.

01
paź

Wyjaśnienie ws. dowodu babci

Jak już pewnie niektórzy zauważyli, znikł dziś z mojego bloga, we wpisie “Schowaj babci dowód”, tekst dobrze nam już wszystkim znanego łańcuszka.

Ma to związek z mailem, którego otrzymałam od twórcy tegoż łańcuszka. Zarzucił mi łamanie praw autorskich, ponieważ opublikowałam łańcuszek bez podania źródła (sic!). Czyli prowadzonego m.in. przez niego serwisu internetowego. Co temu człowiekowi odpisałam, cytować nie będę, bo jestem przyzwoita i rozmów prywatnych nie upubliczniam;)

W każdym razie z wrodzonej złośliwości usunęłam cytowany tekst, i tak świetnie już nam wszystkim znany, pozostawiając notkę. Autorowi łańcuszka szczerze pogratulowałam sukcesu, dodając, że nie podoba mi się sposób, w jaki usiłuje promować swój, marniutki zresztą, serwis - tj. domagając się ode mnie podlinkowania.

Na koniec jeszcze jedno wyjaśnienie: NIE ZAMIERZAM CHOWAĆ DOWODU MOJEJ BABCI. Cała akcja to dla mnie fajny żart. Tylko tyle i aż tyle. Savy? ;>