08
wrz
07

Porno po tarantinowsku

Jak wyczytałam w Radarze, Quentin Tarantino chce wejść do branży porno. Ale nie byle jak - ma mianowicie pomysł na film porno 3D. Z wypowiedzi reżysera dla magazynu “Total Film”:

I could do an erotic film, I wouldn’t mind doing a women-in-prison or a cheerleader movie. But I wouldn’t cast someone like Gwyneth Paltrow. It would have to be a cool, trampy actress who says, ‘OK, let’s get the cameras rolling - here we go!

Hm, no to może Zoe z “Death Proof”? :> Wygląda na babkę, która niczego się nie boi (btw. uwielbiam ten utworek, ale tylko w poniższym kontekście;)) [uwaga, zgodnie z napisem "the end", jest to końcówka filmu;))))]

Ale to nie koniec niusa:) Otóż panowie z Radaru wytropili, że Ameryki to on nie odkrył:

Producer/director Bobby Rinaldi of Wild Life Productions [NSFW] recently released another installment of the best-selling series “Screw My Wife Please…”, and it’s in 3D. The flick, hosted by veteran Dave Cummings, pairs a male porn star with a married woman while her husband watches the steamy action unfold in front of him. It is set for release at the end of September.

The three-DVD set comes with 3D glasses that bring each money shot astonishing new life.

No i teraz pan Rinaldi się przechwala, że to on doszedł pierwszy. Przed Tarantino znaczy… Tylko po co mi porno 3D bez soczystych motherfuckers, bryzgającej krwi i niekończącej się gadaniny? Nuda!


5 Odpowiedzi do “Porno po tarantinowsku”


  1. 1 julll wrzesień 8, 2007 @ 1:31 przed południem

    ej, tak nie można! ja cały czas jeszcze nie widziałam, a Ty tu końcówkę wkładasz bez ostrzeżenia! musiałam szybko wyłączyć. Chyba muszę szybko się wybrać, bo już z kin wychodzi, a z czasem ciągle marnie :-(

  2. 2 Empe wrzesień 8, 2007 @ 2:47 przed południem

    Kilka razy reklamowałem “Death Proof” w Pardonie! Naprawdę świetne kino.
    Piosenka nosi tytuł “Chick Habit”.
    http://pl.youtube.com/watch?v=u0fDnZEacmA
    Pozdrawiam.

  3. 3 pazurkiem wrzesień 8, 2007 @ 12:20 pm

    @julll

    dopisałam ostrzeżenie;) ale w sumie u tarantino rzadko chodzi o początki czy końcowki;)

  4. 4 pazurkiem wrzesień 8, 2007 @ 12:23 pm

    @Empe

    też uwielbiam, choć w sumie nie jest to nic nowego. ale nie o to tu chodzi. mogę nawet obejrzeć i to jego porno 3D, o ile będą odjechane dialogi;)

    a co do pioseneczki, jest też na youtube wersja oryginalna, francuska, bodaj z lat 70. jeszcze. ale niestety działa na mnie głównie w połączeniu z bryzgającą krwią - przepiękny kontrast;)

  5. 5 wojtekwowra wrzesień 8, 2007 @ 1:43 pm

    Świetny pomysł. Ciekawe czy to będzie w Cinema City? :P

Napisz odpowiedź