Oto okładka “Wprost”, który ukaże się rano. Nie potrafię się zdecydować, czy bardziej śmieszna/trafna czy głupia/ohydna.
Kolega poproszony przed minutką o wyrażenie opinii, rzekł jedynie: O k… mać!. Co znaczy, że grafika jest mocna łamane przez kontrowersyjna.
Jedno jest pewne: Niemcom się spodoba;) A Wam się podoba?;>

by Marta Wawrzyn, 25.06.2007, godz. 00.15
55 odpowiedzi jak dotąd ↓
follow // 25/06/2007 @ 0:37 |
Tiaa…
Reakcja – ja: “O boże! Zobacz ostatni wpis Wawrzyn”. Odpowiedź (beznamiętnie): “Trochu niesmaczne…”
Desertrat // 25/06/2007 @ 0:37 |
ja pitolę, będzie dym
pazurkiem // 25/06/2007 @ 0:38 |
;) to sobie zobaczcie przedostatni wpis wawrzyn, jakoś bardziej jestem do niego przywiązana;) pozdr.
pazurkiem // 25/06/2007 @ 0:44 |
co do dymu – nie większy niż przy poprzednich wyskokach “wprost”. steinbach ujeżdżająca schroedera i takie tam.
Desertrat // 25/06/2007 @ 0:58 |
steinbach nie była goła
pazurkiem // 25/06/2007 @ 0:59 |
@Desertrat
faktycznie, to jakiś argument… ale dla niemców w sumie bez większego znaczenia;) pozdr.
Empe // 25/06/2007 @ 1:51 |
Wprost często przegina z okładkami, ale to… Nie chce mi się wierzyć. Bardziej hardcorowej okładki sobie nie przypominam.
Niemcy pewnie będą mieli to gdzieś, natomiast Kaczyńscy… :)
follow // 25/06/2007 @ 2:10 |
Przedostatni wpis Wawrzyn sobie wcześniej zobaczy(liśmy[?]).
Ale ewentualny komentarz jak przebrnę przez Gońca.
:-)
pazurkiem // 25/06/2007 @ 2:13 |
to ja spać idę. dość zabawy panelem administracyjnym, chyba wydam wreszcie 15 dolców i zrobię własny layout:] tak, tak, u amerykańców nie ma nic za darmo…
pazurkiem // 25/06/2007 @ 2:15 |
@Empe
ja pamiętam parę równie hardkorowych (a może równie dobrych? nadal nie potrafię się zdecydować) okładek “wprost”. może jutro zrobię galerię, jak znajdę chwilkę.
a co do kaczyńskich, to dadzą się ugłaskać. lubią się z “wprostem”.
pozdr.
pazurkiem // 25/06/2007 @ 2:16 |
@follow
`a propos layoutu – kiedyś chciałeś kreski między komentarzami – nawet tego nie jestem w stanie zrobić bez wydania tychże 15 dolców. podobnie jak dodać godziny do komentów i wpisow. eeeeh. pozdr.
Pyzol // 25/06/2007 @ 2:48 |
Ohizda.
Kaska
follow // 25/06/2007 @ 4:43 |
@mw
Widzisz, a w S24 można za darmo! :-P
fraglesi // 25/06/2007 @ 8:03 |
Robię różne fotomontaże. Często się zastanawiam czy nie przeginam ale to…. Szkoda słów…
albo inaczej, dosadnie: rzygać się chce!
pazurkiem // 25/06/2007 @ 8:13 |
@fraglesi
no wasze fotomontaże to są z klasą :P przynajmniej te, co widziałam:) pozdr.
fraglesi // 25/06/2007 @ 10:21 |
Ja jestem jeden ;-)
Luciano // 25/06/2007 @ 12:04 |
Ciekawe czy prokuratura niemiecka rozpocznie sledztwo w sprawie ” zniewazenia Pani Kanclerz” ?
follow // 25/06/2007 @ 14:32 |
>
http://wiadomosci.onet.pl/1559924,11,item.html
Jeśli przy Wproście rzygać się chcę, to tutaj już brakuje mi środków wyrazu. Rzeczywiście polski argument o liczbie zabitych w IIWŚ (czyli niższej populacji teraz) był trochę poniżej pasa. Ale żartowanie sobie z tego faktu przez Niemców moim zdaniem świadczy o nich bardzo źle.
follow // 25/06/2007 @ 14:32 |
Damn, cytat mi zjadło…
Z kolei niemiecki “Der Tagesspiegel” zamieszcza karykaturę Angeli Merkel i Lecha Kaczyńskiego na konferencji prasowej. Kanclerz Niemiec mówi dziennikarzom, że osiągnęła z Polską kompromis na zasadzie potrójnej większości. Jednym z kryteriów siły głosu poszczególnych państw ma być “50 procent z pierwiastka liczbyzabitych podczas II Wojny Światowej”.
pazurkiem // 25/06/2007 @ 14:35 |
@follow
mamy durnowatą wojnę na fotomontaże i tyle. wieczorkiem chyba skrobnę do pardonu na ten temat. pozdr.
follow // 25/06/2007 @ 14:45 |
Wojna na fotomontaże mi nie przeszkadza. Okładka Wprostu jest bulwersująca, ale w zasadzie dosyć trafna. Przecież w końcu o to chodzi, żebyśmy mogli jak najwięcej korzyści z UE wyciągnąć. Czy to będą fundusze, dopłaty, czy korzystny dla nas rynek pracy.
Za to tekst Spiegla to dla mnie inna kategoria. W moim odczuciu przebija przez nią coraz głębsze odrzucenie przez Niemcy jakiejkolwiek odpowiedzialności (ciągłości historycznej?) za wydarzenia sprzed 60 lat.
Trudno mi porównywać żartowanie z nagich piersi Merkel, z żartowaniem z milionów ofiar nazistów.
pazurkiem // 25/06/2007 @ 14:49 |
@follow
przesadzasz, to kaczyński wyciągnął ofiary ii wojny, nie niemcy. to, co napisał i narysował “tagespiegel” jest tylko jakimś tam pociągnięciem sprawy.
a że dzisiejsi niemcy nie czują się odpowiedzialni za ten koszmar – trudno im się dziwić. bo i czemu jakiś 20- czy 30-latek ma się czuć za to odpowiedzialny? on chce po prostu normalnie żyć, polacy go pewnie ani ziębią, ani grzeją, patriotą też pewnie specjalnie nie jest. i on nie rozumie, czemu mu się to wypomina. też bym nie rozumiała na jego miejscu.
pozdr.
pazurkiem // 25/06/2007 @ 14:51 |
@fraglesi
jakoś tak mi się “fraglesi” skojarzyło pluralistycznie, ponieważ niejaki Valdo tyż używa tego samego adresu www. sorki:) pozdr.
follow // 25/06/2007 @ 14:57 |
@mw
Tak, ale wyciąganie ofiar przez Polaków i przez Niemców to nie jest to samo.
Rozumiem, że 30-latkowie się mogą nie poczuwać, ale powinno być ich stać na nieco delikatności w tej kwestii.
pazurkiem // 25/06/2007 @ 15:01 |
@follow
czują się prowokowani. irytują się, a za tym idą różne takie bezmyślne postępki. powinniśmy już zamknąć ten rozdział i nie nakręcać całej jatki.
Empe // 25/06/2007 @ 16:48 |
Pani Marto, czy temat z tą okładką pojawi się w Pardonie? Ja zawsze mogę wrzucić go do GD, o ile dostanę zgodę. :)
Pozdrawiam.
pazurkiem // 25/06/2007 @ 16:53 |
@Empe
ano właśnie zaczynam pisać tekst dla Pardonu o polsko-niemieckiej wojnie medialnej. więc byłabym wdzięczna… ;) pozdrawiam!
Empe // 25/06/2007 @ 17:06 |
Nie chciałbym dublować tematu, ale rozumiem że zgoda jest(?).
pazurkiem // 25/06/2007 @ 17:07 |
@Empe
ależ ja na nic nie muszę wyrażać zgody! przecież każdy może pisać w gorącej, co mu się żywnie podoba:)
Fisch // 25/06/2007 @ 19:13 |
skandal w bialy dzien , niesmacznie i “wprost ” infantylnie
gorzej jak dzieci w piaskownicy . Zmienie obywatelstwo bo juz do Polski przyznac sie nie mozna.Dzieki za to ze pani Merkel ma wiecej kultury politycznej jak te prymitywy z polski. A gniewaja sie za “kartofli” !!!!
adammm // 25/06/2007 @ 19:41 |
ona powinna mieć dwa f i … ty zamiast piersi żeby pokazać jakich mamy rządzących.
A.W. // 25/06/2007 @ 21:32 |
jakieś granice przecież obowiązują? Smutne to jest. Do czego może jeszcze dopuścić sie dziennikarz by zdobyć “sukces”?
Dlatego tez uważam,że przeprosiny i sprostowania które dziennikarzom nakazuje sad powinny zajmować tyle samo miejsca co obraźliwy tekst, zdjęcie etc…
W tym przypadku byłaby to cała pierwsza strona.
Jewropejczyk // 25/06/2007 @ 21:38 |
Mi tam sie okladka podoba … za to Tagesspiegiel to dno … to o ofiarach wojny bo ta druga ok. W koncu jak dziennikarze z Rzeszy nas obraza to trzeba odpowiedziec w ten sam sposob.
W sumie to tez napisalem o okladakach i karykaturach u siebie.
Pozdro
AP
Valdo // 25/06/2007 @ 23:05 |
Pani Marto!Fotomontaze Fraglesi sa z”klasa”Producenci z “Wprost” tej klasy nie maja.Dlatego ich ostatnia strona tytulowa jest ordynarna.Pewnie polemike jakas tam wywola,ale dla mnie jest to bubel. Pojecia nie mam zielonego dlaczego uzylem strony http://www.fraglesi.Bylo to niezamierzone i przypadkowe.Sorry.
pazurkiem // 26/06/2007 @ 0:49 |
@AW
już sobie wyobrażam taką okładkę “wprost” z tymi przeprosinami i sprostowaniem typu: “to nie były cyce merkel, tylko naszej redakcyjnej sekretarki”;) pozdr.
pazurkiem // 26/06/2007 @ 0:52 |
@Jewropejczyk
nie, jak dziennikarze z NIEMIEC nas obrażą, to trzeba odpowiedzieć kulturalnie, a nie tak samo. ciekawa też jestem, co ma wspólnego okładka z tekstem w środku “wprost”. jak na mój gust nie za wiele. pozdr.
pazurkiem // 26/06/2007 @ 0:53 |
@Valdo
a ja byłam przekonana, że fraglesi jest podwójny;) głównie dlatego że go bardziej właśnie oglądam niż czytam. bo fotomontaże faktycznie ma genialne. pozdr.
Top Posts « WordPress.com // 26/06/2007 @ 2:00 |
[...] Macocha Europy, czyli za co tak bardzo, bardzo kocham “Wprost” 2 Oto okładka “Wprost”, który ukaże się rano. Nie potrafię się zdecydować, czy bardziej […] [...]
robot // 26/06/2007 @ 12:55 |
a co chodzi wogule w tej grafice na okladce? kumple niemcy mi maile sla ze nie wiedza o co chodzi. pomozcie germanom zrozumiec polaka…
tolas // 26/06/2007 @ 13:08 |
pomysł bardzo fajny, ale moim zdaniem nie nadaje się na okładkę. przesadzili
Realista // 26/06/2007 @ 13:26 |
Prowokacje w tym stylu dopuszczam jak szeroko pojeta wolnosc slowa takze artystyczna jednakze jest to wyjatkowo zalosne a fotomontaze moga byc z klasa jak to robi np w/w Fraglesi
Przy okazji pokazuje poziom tego pisemka i jedyny sposob na jaki moga zainteresowac czytenika to coraz to zalosniejsze okladki a poziom caly czas pikuje w strone faktu ktory jednak z zalozenia jest brukowcem i szmatlawcem
pazurkiem // 26/06/2007 @ 14:40 |
@robot
tego to właśnie za bardzo nikt nie rozumie, na szczęście nieoceniony red. Janecki wytłumaczył to dziś “Dziennikowi”
http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=96&ShowArticleId=50126
cytat:
>>>
Bo to bardzo trafna alegoria rzeczywistości politycznej podczas brukselskich negocjacji i w ogóle polsko-niemieckich relacji. Angela Merkel próbowała nas Polaków traktować jak małe dzieci, bezwolne i uzależnione od matki. A tymczasem te dzieci zrobiły jej niezłego psikusa i zachowały się jak niesforne łobuziaki.
Takie, jak grane przez braci Kaczyńskich w dzieciństwie bohaterowie filmu “O dwóch takich co ukradli księżyc”. Angeli Merkel wydawało jej się, że Polacy, w tym prezydent i premier, będą bezradni niczym niemowlę i zgodzą się na wszystko, co nam zaproponuje.
Angela Merkel miała być matką, bo politycznym macierzyństwem jest funkcja przewodzenia Unii. Taka matka dba o interesy wszystkich swoich dzieci, tymczasem kanclerz okazała się macochą myślącą prawie wyłącznie o własnym interesie. To właśnie chcieliśmy pokazać tą okładką i tytułem: Macocha Europy.
pazurkiem // 26/06/2007 @ 14:42 |
@tolas
“fajny” to nie to słowo jak na mój gust. oryginalny na pewno. z jajem – w pewnym stopniu. ale i ohydny. przesadzili i to ostro. pozdr.
pazurkiem // 26/06/2007 @ 14:46 |
@Realista
nie przesadzajmy znowu w drugą stronę. pod względem poziomu zarówno tekstów jak i grafik “wprost” to wciąż najlepszy tygodnik w polsce. reszta jest nudna i nijaka. czasem przesadzają, ale nie porównujmy ich z “faktem”.
jeśli “fakt”, który notabene bardzo sobie cenię, jest szmatławcem dla ludzi po podstawowce, to “wprost” możn a nazwać szmatławcem dla wykształciuchów:)
pozdr.
sumiczka // 26/06/2007 @ 14:47 |
Dobre :D Mam ten numer Wprost :D
follow // 26/06/2007 @ 15:14 |
Ja, na własny użytek, okładkę zinterpretowałem inaczej.
Dla mnie to oczywiste, że cała wielka batalia o system głosowania itp. ma doprowadzić do tego, żeby Polska jak najdłużej mogła być największym beneficjentem Unii, czyli de facto w dużej mierze Niemiec. Czyli żebyśmy mogli pozostać przyssani do cyca niemieckiego tak długo jak się da.
Jeśli tak na to spojrzeć to okładka jest auto-ironią i Niemcy powinni być zadowoleni.
Ciekawe czy taka idea przyświecała autorom fotomontażu, tylko potem zaczęli tworzyć wydumane teorie…
pazurkiem // 26/06/2007 @ 15:18 |
@follow
no to podobnie to żeśmy zinterpretowali. tylko że:
1. za cholerę mi nie pasował do tego tytuł “macocha europy”. czemu macocha? macochy są zle i nie karmią przecież…
2. przeczytałam tekst, który tym zilustrowano. i nic – nie da się go za cholerę powiązać ani z “macochą”, ani tym bardziej z grafiką.
czyli zapewne jest jak mówisz – najpierw machnęli fotomontaż, a potem dorobili teorię. pozdr.
follow // 26/06/2007 @ 15:25 |
“macochy są złe”? Ja myślałem, że tylko złe macochy są złe… Ale że nie karmią (w każdym razie cycem) to fakt.
Tekstu nie czytałem, ale z komentarzy wynika, że rzeczywiście nijak się ma do mojej interpretacji. Tak jak i tłumaczenie Janeckiego. Szkoda, że schrzanili niezłą ironię.
A tak BTW im dłużej się oswajam z okładką tym mniej mnie bulwersuje, a bardziej się podoba. Oczywiście abstrahując od tytułu i (zapewne) tekstu artykułu…
pazurkiem // 26/06/2007 @ 15:29 |
@follow
stereotypowe macochy są złe:) a tekst jest marniutki, bo to nie dziennikarze go pisali, tylko dwaj profesorowie-eksperci. czyli kupy się nie trzyma.
a podobać nadal się nie podoba. goły cyc szefowej obcego państwa to dla mnie świństwo, ohyda i przekroczenie granic rozsądnej debaty.
follow // 26/06/2007 @ 15:51 |
“bardziej podoba” to jeszcze nie znaczy podoba. Po prostu zacząłem z bardzo wysokiego poziomu zbulwersowania. ;-)
Ale nadal uważam, że jest niestosowna.
Inna sprawa, wydaje mi się, że topless dla Niemców jest znacznie mniej kontrowersyjny niż dla nas…
Realista // 26/06/2007 @ 16:58 |
Juz kiedys dyskutowalismy krotko o wproscie i dla mnie poziom tej gazety jest taki sam jak koalicje czyli okolice absolutnego zera chociaz zdarzy sie rzadko bo rzadko ciekawy tekst o gospodarce bo cala reszta to takie moralizatorstwo w styly rewolucji moralnej czwartej erpe
Niemcy i pare innych krajow klada najwiecej na UE to maja prawo zadac o wiele wiecej niz my a dla mnie ta okladka oznacza to co napisal “follow” “Czyli żebyśmy mogli pozostać przyssani do cyca niemieckiego tak długo jak się da.” co wg zupelnie nie zamierzenie wyszlo autorom
Klub KIK // 27/06/2007 @ 20:10 |
http://klubkik.blogspot.com/2007/06/wojna-okadkowa-wprost-niemcy-10.html#links
macieks // 04/07/2007 @ 11:40 |
ale balony
PL-Wlkp // 08/07/2007 @ 12:15 |
trudno jest komentowac mi Polakowi gdy widze kolejna prowakacje ze strony Polski wobec Niemiec. Do jednego moge sie tylko odwolac. Gdyby nie pomoc Niemiec zylibysmy dalej latami siedemdziesiatymi. Zalosne jest gdy z jednej strony widzi sie ciagle zabieganie o pojednanie a z drugiej narastajace w ilosic jakosci prowokacje. Dzisiejszy rzad nie sluzy absolutnie interesom Polski. Na ile jest szkodliwe jego dzialanie pokaze nam historia. Wzrost antypatii dla Poslki rosnie, nie tylko przez export prostytucji, rozprzeszczenianie sie wiejskich dresiazy na wyspach czy notorycznach kradziezach w Niemczech.
natala(Deutschland) // 15/07/2007 @ 1:03 |
dziennikarz ktory to napisal jest za przeproszeniem popierdolony i ta gazeta takie cos moze doprowadzic do wielkiego konfliktu