Jak pisze ukazujący się w Wielkiej Brytanii “Goniec Polski”, Polacy coraz częściej traktują Wyspy jedynie jako przystanek na drodze do ziemi obiecanej. Nowej ziemi obiecanej: Dubaju.
Kiedy kilka lat temu pewien znajomy opowiadał mi o zaletach bogatego emiratu, traktowałam to trochę jak historię z “Baśni tysiąca i jednej nocy”. Piękne, odległe, egzotyczne i nie mające wiele wspólnego z rzeczywistością. Okazuje się, że jego historia przestaje być wyjątkiem. “Goniec Polski” przedstawia kilka podobnych (“Przystanek Anglia, cel podróży Dubaj”, do poczytania tutaj).
Dubaj staje się coraz większą mekką inwestycyjną, interesują się nim rozmaici bogacze, w tym dużo Brytyjczyków. A Polacy, jak wynika z tekstu “Gońca”, najczęściej wyjeżdżają właśnie za znajomymi Anglikami, którzy często przenoszą całą firmę, razem z sekretarkami, sprzątaczkami etc. Bo szukanie szczęścia (i słońca!) w malutkim, za to gęsto zaludnionym emiracie to już nie egzotyczna zachcianka, ale po prostu przepustka do wielkich pieniędzy.
Tekst z “Gońca” wygląda mi na dość powierzchowny i nie oddający do końca tego, o co chodzi w polskiej emigracji do Dubaju (czemu, do cholery ciężkiej, oni wszyscy pracują w branży ochroniarskiej? Ja bym chętnie poczytała o innych branżach ;>), mimo to lepszego opracowania o Polakach w Dubaju do tej pory nie spotkałam. A i polskie media milczą o tym, jak się okazuje, wcale nie tak niecodziennym kierunku polskich emigrantów. Więc “Przystanek Anglia, cel podróży Dubaj” czyta się nieźle, bo pokazuje zjawisko dla wielu Polaków nowe i kompletnie zaskakujące.
A teraz… trzy, cztery… i wszyscy rzucamy się na “Gońca”… ;)
by Marta Wawrzyn, 24.06.2007, godz. 23.04
13 odpowiedzi jak dotąd ↓
follow // 25/06/2007 @ 4:38 |
Ech, moja przeglądarka popełniła zbiorowe samobójstwo pożerając jeszcze nie wysłany komentarz który napisałem.
Także jeszcze raz, ale już bardzo krótko:
- tytuł postu i artykułu w “Gońcu” zdaje się być mocno na wyrost, bo artykuł jest nieomal wyłącznie tekstem pochwalnym nt. pracy ochroniarza VIPów.
- sprawa emigracji lekko się w tle przewija, a zawody inne niż ochroniarz “zmieszczono” w dwóch zdaniach, także jestem ciekaw, czy tytuł artykułu ma w ogóle jakiekolwiek przełożenie na rzeczywistość
- treść artykułu raczej przeczy tezie, że “Anglia staje się ostatnio wyłącznie krótkim przystankiem”
- ciekawostka za Wikipedią: “population of the emirate was 1,422,000 as of 2006, which included 1,073,000 males and 349,000 females”, co sugeruje, że imigracja może być rzeczywiście pożądana, ale w nieco innym charakterze niż artykuł przedstawia ;-)
pazurkiem // 25/06/2007 @ 8:17 |
@follow
z tego co opowiadał mi wtedy ten znajomy, rzeczywiście zjawisko emigracji polaków do dubaju istnieje. on nie jechał przez londyn, ale możliwe, że mają rację, iż dużo polaków właśnie za znajomymi anglikami wyjeżdża. przy czym raczej chyba ma to charakter wyjazdów zarobkowych, na krótki okres, niż stałych.
natomiast sam tekst z “gońca” to taka urocza opowiastka, w żaden sposób nie udokumentowana i trudniej byłoby mi w to uwierzyć, gdybym nie słyszała o polakach w dubaju na własne uszy.
pozdr.
Łukasz Medeksza // 25/06/2007 @ 11:33 |
Witaj Marto,
B.ciekawy temat poruszyłaś. W Dubaju żyje całkiem pokaźna kolonia wrocławska. O ile mi wiadomo, jej sercem są ludzie pracujący w branży fajerwerków. Zdaje sie, że grupa młodych wrocławian jest jedną z najbardziej liczących się ekip fajerwerkowych na Bliskim Wschodzie.
follow // 25/06/2007 @ 12:52 |
Wow, Dubaj, ochroniarze, fajerwerki… Coraz egzotyczniej się robi ;-)
Może rzeczywiście uda się znaleźć coś więcej i napisać lepszy artykuł niż ten w Gońcu? Do boju!
Na dobry początek, to co znalazłem w googlu pod hasłem ‘praca w dubaju’ (zapewne wśród wyników jest więcej ciekawych odnośników):
http://www.odkryjdubaj.pl/dubai-i-emiraty/polonia-w-dubaju/
http://www.odkryjdubaj.pl/dubai-i-emiraty/praca-najwazniejsze-informacje/
http://www.odkryjdubaj.pl/?page_id=134&forumaction=showforum&forum=7
http://www.odkryjdubaj.pl/?page_id=134&forumaction=showposts&forum=2&thread=20&start=0
Niestety łatwo zauważyć, że w komentarzach znacząco przeważają Ci co pracy szukają, a nie Ci co już pracują.
pazurkiem // 25/06/2007 @ 14:59 |
Łukasz,
ja myślę, że w Dubaju żyją też koloniści z róznych innych polskich miast. i chyba faktycznie jest to coraz popularniejszy kierunek naszej emigracji. ale twardych danych niestety wciąż brak, może “Goniec”, a ja wraz z nim zwrócimy jakoś uwagę na to zjawisko. pozdr.
Pavel // 24/07/2007 @ 10:05 |
Witam, – ciekawa strona o Dubaju zrobiona przez Polonie w Emiratach.
Pozdrawiam
Gospodarka » Blog Archive » Dubaj - nowa ziemia obiecana Polaków // 24/07/2007 @ 15:44 |
[...] Original post by pazurkiem [...]
Joanna // 16/09/2007 @ 11:33 |
Hej,
Ja mieszkaw w Dubaju i tu jest kapitalnie. Zarabia sie na tyle ze moge jezdzic nie tylko od Polski ale zwiedzac rowniez swiat. Ale tutaj trzeba umiec pracowac, nie olewac sie, i byc fachowcem. Tu sie ludzi trenuje a nie jest sie trenowanym. Duzo Polakow nie spotkalam choc czasami slyszy sie nasza piekna mowe, za to jest duzo bogatych rosjanin ktorych na wszystko stac, az mnie czasami krew zalewa. Maslanka.
Asia
Dagmara // 20/12/2007 @ 10:21 |
Ja sie wlasnie wyprowadzilam z USA gdzie mialam idealne zycie w luksusie w Arizonie do Dubaju poniewaz wiem ze Ameryka sie konczy a ja nie chce spoczac na laurach.
Kraje zatoki sa wspaniale, mieszkalam tam kiedys, zostawilam tam serce, to miejsce niezwykle i nie do opisania trzeba miec otwarte serce i umysl zeby to zrozumiec naprawde.
Espresso // 02/09/2008 @ 15:03 |
Nowe regulacje wizowe w ZEA
Nowe zasady wydawania wiz wjazdowych do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Od 24 lipca 2008 obowiązują nowe zasady wydawania wiz wjazdowych do ZEA. Zastępują one dotychczas obowiązujące regulacje…
Od 24 lipca 2008 obowiązują nowe zasady wydawania wiz wjazdowych do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Zastępują one dotychczas obowiązujące przepisy. Główne zmiany to wprowadzenie zwrotnego depozytu w wysokości 1,000 dirhams (około $272). Wizy będą wydawane na wizyty w konkretnym celu, np. wizy turystyczne, w celach leczniczych, edukacyjnych czy wreszcie wizy zezwalające na pracę. Odtąd państwo będzie znało powód przyjazdu każdego odwiedzającego, a sponsor będzie odpowiedzialny za osoby przebywające na terenie ZEA. Głównym powodem zmiany przepisów jest walka z nielegalnymi imigrantami. Dodatkowo obywatele 34 krajów, którzy dotychczas mogli ubiegać się o uzyskanie bezpłatnej wizy na okres 60 dni, będą musieli teraz występować o płatną wizę 30 dniową, której cena będzie wynosiła 100 dirhams na okres 30 dni. Dodatkowo wizy turystyczne nie będą konwertowane na wizy z prawem pracy. Każdorazowo, aby otrzymać nową wizę należy wrócić do kraju własnego pochodzenia. Każda nowa wiza z zezwoleniem na pracę będzie musiała uzyskać potwierdzenie przez ministra pracy rządu ZEA. Przez okres 1 miesiąca od zmiany przepisów wydano już ponad 220 tysięcy wiz wjazdowych . Ciekawe ile z nich przypadło dla Polaków.
Marcin
http://www.dubai24.pl/c1.php?article=88&cat=2
dubaimaciek // 03/09/2008 @ 11:40 |
Dubaj nie zarabia tylko na ropie…
Ekonomia Dubaju została zbudowana na wydobyciu ropy, jednakże obecnie przychody Zjednoczonych Emiratów z tego tytułu wynoszą niewiele ponad 10%
Dubaj rozwija się jako centrum innowacyjne takich gałęzi przemysłu jak Finanse oraz Informatyka.
Rząd Duabju ustanowił specyficzne dla różnych branż wolne strefy ekonomiczne.
np Dubai Internet City. Ostatnio połączone z Dubai Media City stało się częścią TECOM (Technology, Internet, Electronic Cemmerce and Media Free Zone Authority).
Strefy ekonomiczne w których inwestują najwięksi światowi potentaci branżowi tacy jak Microsoft, IBM oraz CNN, Reuters, AP przyciągają mniejszych graczy rynkowych i napędzają rozwój regionu. Ekonomia Dubaju została zbudowana na wydobyciu ropy jednakże teraz przychody Zjednoczonych Emiratów z tego tytułu wynoszą niewiele ponad 10%. Obrazuje to jak bardzo region się rozwija i w jakim stopniu koncentruje się na nowych
sektorach biznesu.
grek // 24/03/2009 @ 22:40 |
Jaka tam informatyka, Dubaj w duzej mierze opiera sie na inwestycjach, tak naprawde kazdy tam inwestowal bo byly duze stopy zwrotu, nawet znany Jan Kulczyk tam inwestowal swego czasu.
A co do Emigracji to raczej na krótka na pewno. Bo na tej pustyni nie da się żyć.
http://www.dziennik.pl/gospodarka/wsj/article140223/Kulczyk_bedzie_budowal_biurowce_w_Dubaju.html
dubay lover // 12/05/2009 @ 18:02 |
Dubaj jest wspaniałym miejscem, nie tylko dla turystów. Moja koleżanka przeniosła się tam z Londynu i aktualnie pracuje w liniach lotniczych Emiratów Arabskich. Zarobki świetne, warunki pracy super i miasto przepiękne, nie wspomnę o podróżach po całym świecie…