Dziś na pazurku gościnnie występuje Pluszak i jego fotki. Na których to fotkach oczywiście nie mogło braknąć mnie (czyli nie goszczę go wcale bezinteresownie;))
Jak na porządnych krakusów przystało, poszliśmy się dzisiaj powygrzewać nad Wisłą. Zahaczyliśmy też o różne cuda związane z imprezkami na 750-lecie lokacji naszego kochanego miasteczka.
Autorem fotek Wojtek W. vel Pluszak, a podpisy są kompilacją naszych wspólnych przemyśleń. No to jedziemy:)
Wyprawa wystartowała nad Wisłą, potocznie zwaną strumykiem. Pierwsze, na co się natknęli to IV Rzeczpospolita. Eksterytorialna na dodatek:)

W okolicy śmierdziało Wenecją. A widoki też interesujące. Poniżej Wisła.

Po drugiej stronie strumyczka widoki były znacznie sympatyczniejsze. Zdjęcie jak z przewodnika dla turystów-półgłówków - ocenił Pluszak.

Mając dość rzeczki, skręcili na most. Taki malutki most nad wpływającą do Wisły Wilgą. A tam wiało… Pluszak raczył był nazwać foto “Boska Marilyn XXI wieku”. W sumie ta nazwa może zostać;)

Nad strumyk jednak wrócili. Tym razem druga strona, ta, po której stoi Wawel. Ale zanim dojedziemy do Wawelu, mamy tutaj taki mały przykład pornografii:) Mam nadzieję, że żadna Liga ani Piłka ścigać mnie za to nie będzie. Trochę wiało, co poradzę…

Ławeczek od groma i trochę, obcasy zaczęły dawać o sobie znać, a on chciał sprawdzić, czy mu jeszcze samowyzwalacz działa. Oto i efekt.

Nie wypadało się nie pogrzać. A wygrzewanie się, jak powszechnie wiadomo, najlepiej wychodzi na śpiąco.

Kobieta karmi ptaszyska. Tak mnie ujęła, że aż kazałam Pluszakowi sięgnąć po aparat.

Następnie spotkaliśmy znajomego bajkoczytacza, Bartka Wronę. Siedział pod Wawelem na bosaka, ale w obowiązkowej marynarce i darł się teatralnym głosem. Gdyby ktoś chciał wynająć bajkoczytacza na godziny, służę kontaktem;) Wierzcie mi, to najlepszy bajkoczytacz w mieście!

Nie wypadało się nie przysiąść. Od razu zleciał się niezły tłum;) A bajkoczytacz przeczytał mi bajkę kolejową. Dałam mu za to 2 grosze, i to tylko dlatego że nie miałam jednogroszówki;)

A tu dowód na to, że bajkoczytacz jest facetem. I to jakim! Jak to określił Pluszak, tacy mężczyźni już się nie rodzą. Ze smutkiem przyznaję rację.

Spod Wawelu poczłapali na Rynek. A tam obchody jubileuszu. Najświetniejszego jubileuszu w kraju, jak to określił Pluszak. Tak oto wygląda scena, na której odbywają się najważniejsze widowiska. Prawda, że neoneogotyk?

A pod takim oto sztandarem toczy się bój o najświetniejsze urodziny w Polsce.

Reklamę obchodów 750-lecia zdobią pędzelki. Spodobały mi się, bo rude i kosmate.

W pełnym słońcu (ratunku, nic nie widać) odbył się marsz w kierunku ulicy Sławkowskiej.

A na ulicy Sławkowskiej stała sobie straż pożarna, wynajęta przez miasto do… filmowania imprezy.

Na górze siedział pan z kamerą. Skonstatowaliśmy, że biedak musi tam wytrwać do końca imprezy.

Ale przynajmniej facet zobaczy dziś Ennio Morricone. Ja słynnego Włocha nie zobaczę, bom padła. Obcasy, Marilyn, wiecie, rozumiecie… A Kraków świętuje:)
by Marta Wawrzyn & Wojtek Wowra, 07.06.2007, godz. 22.03

Tak było, dobrze rzecze ta kobieta :P Tylko jubileusz jest najświetniejszy a nie najświętszy. W Mieście Bogów (politeizm) pis nie rządzi ;)
@pluszak
rąbnęłam się, sorry:)
ech, szkoda, ze ta bluzka nie jest przezroczysta…
@MD
cześć bull-shit-dogu:) i co jeszcze byś chciał, paskudo jedna? i czy nie za dużo? ty się lepiej nad sobą zastanów ;P poważnie!
Więc stąd to zdjęcie z kaczkami w Pardonie… “Pluszak” - warto zapamiętać, hehe. ;)
Piękne kobiety przechadzają się po Krakowie, a mnie tam nie ma. ;(
Pozdrawiam.
@Empe
zdjęcie z kaczkami jest w pardonie? jakie??? czy ja coś przegapiłam??? zaraz zajrzę, ja dziś świętuję i nie w temacie jestem;)
zapraszam do krakowa, skoro kobiety piękne i takie tam…;)
pozdrawiam!
mw
ooooo, zajrzałam:) Wojtuś robi furorę;) zapomniał tylko dodać, że to państwo wyspiarskie, własne terytorium ma i takie tam;)
btw. bardzo proszę nie zwracać się w pardonie do mojego redakcyjnego kolegi per pluszak;)
Pazurek (ze sie spoufale chwilowo) dalej stosuje taktyke zmiekczania widzow poprzez publikacje zmiekczajych zdjec :>
Im wiecej tym lepiej chetnie pogladam jakie piekne klimaty sa w krakowie i oczywiscie nie mam mysli kaczek tylko bardziej pazurkowate zdjecia
P.S Zadnej notki o konwencji republikanow w cnn :> ale wiem ze swieto i krakow to zabojcze polaczenie ;)
No! I co? Radzisz sobie, bez mojej skromnej osoby. ;D
@Realista
eeee tam! Republikanami miałabym się zajmować jak Kraków ma urodziny? nigdy w życiu!
a skoro “taktyka pazurkowa” działa to trzeba kontynuować;)
pozdrawiam!
mw
Gniewko, skarbie…
no radzę sobie, ale co to za radzenie…
Ciekawy ten neogotyk, fajne zdjęcia pozdrawiam.
Ładne zdjęcia … to z Kaczkami też interesujące, no ale te z Tobą są ładniejsze.
Pozdro
AP
Dryfujace kaczki #1.Na ale dziewczyna w rozwianej czerwonej sukiennicy,przepraszam sukience super.
Uh… uf… ah… swietny blog, czyta sie z przyjemnoscia i od deski do deski…
Zaluje tylko ze mnie w Krakowie nie bedzie…
Pozdrowienia
@danz
scena niesamowita, za komplement ad zdjęcia dziękuję w imieniu Wojtka :D
pozdrawiam,
mw
@Jewropejczyk
dziękujemy wespół z Wojtusiem:)
pozdr,
mw
@Valdo
dzięki!
pozdr,
mw
@Witold Graca
ojejej, cieszę się, że się podobało:) dziękuję, pozdrawiam, polecam się na przyszłość:)
Bardzo ładne zdjęcia.
Szczególnie przypadło mi do gustu “Boska Marilyn XXI wieku” taki prosty trick… a jaki efekt.
Buteleczka (niestety już bez listu) dziwne nasuwa skojarzenia…